Lekcja 24.

Ostatnio, kiedy nie czułam się może nalepie, jeśli ktoś wie o czym mówię, to wie też, że wtedy nawet najmniejsze rzeczy mogą sprawiać radość. Szukałam szczęścia we wszystkim (tak naprawdę, nadal szukam). Cieszę się z kubka parującej ciepłej herbaty o poranku, cieszę, że upieczone ciasteczka smakują przepysznie, że mogłam zjeść pyszne śniadanie wspólnie z mamą. Może ktoś pomyśli, że to głupoty, rzeczy, którymi nie powinniśmy się przejmować, ale ja uważam, że jeśli nie będziemy potrafili cieszyć się, takimi pozornie małymi rzeczami, to tymi "dużymi" tym bardziej nie będziemy potrafili.Bo szczęście, składa się właśnie z takich małych chwil i momentów.
Dlatego chcę, żebyście, też zaczęły, cieszyć się z tych małych rzeczy, odnajdywać pozytywny i cieszyć się każdym kolejnym dniem, nie ważne jak bardzo nie chce wam się wstać czy może jak bardzo macie już tego wszystkiego dosyć.
Zastanów się nad tym, proszę...

Komentarze