Lekcja 32.

Odkryłam coś naprawdę dziwnego dla mnie. Zawsze podczas weekendu, jeśli całego nie poświęciłam na naukę, miałam wrażenie, że go "zmarnowałam". Ale jeśli przez cały weekend się uczyłam, miałam wrażenie, że w ogóle nie odpoczęłam. Generalnie rzadko udawało mi się wypocząć podczas weekendu. 
Tym razem jednak, coś się zmieniło. W sobotę od 11 do 14 spędziłam czas z moimi przyjaciółkami, potem obiad, rodzina te sprawy. Następnie potem uczyłam się i odrabiałam prace domową przez jakieś 2 godziny. Umyłam się w wannie, a potem czytałam książkę, do czasu aż moje powieki praktycznie same się nie zamykały. W niedziele natomiast prztyczkiem cały dzień spędziłam czytając. I wiecie co? Ze zdziwieniem odkryłam, że czuje się wypoczęta i zadowolona. Jak nigdy. 
Dlatego mam do Was prośne  następny weekend jaki będzie, spędź tak, żeby wypocząć. To niesamowicie regeneruje i odpręża, dając sile na następny tydzień.  
Miłego tygodnia Drogie Panie 

Komentarze